Brawa dla Państwa:

Za podjęcie rękawicy – u każdego jej palca ukryta była jedna litera.

Za wszystkie próby ustalenia tytułu mojej powieści w mediach społecznościowych, nawet już z dwóch literek, co było karkołomne, ale i frapujące.

Za cierpliwość i to, że nie wysłaliście mnie z tymi literami do diabła. A mogły stać się one przyczyną poważnego konfliktu… Uściski dla pani Eweliny, która w oczekiwaniu na kolejne odsłonięcie tak często zaglądała do telefonu, że wzbudziła zazdrość u partnera.

Brawa z fotografii nie są przypadkowe – to fragment okładki mojej książki.

Jutro poznacie Państwo tytuł tej powieści.