
Pierwsze spotkanie nigdy już się nie powtórzy. Ale inne dobre rzeczy – z pewnością!
Adam (smakksiazki.pl), dziękuję Ci! Było tak, jak dzień wcześniej zapewniał mnie Mariusz Szczygieł. Przeprowadziłeś mnie przez to spotkanie, lekko popychając przed sobą. Ośmieliłeś, żeby wejść w rolę pisarki i dobrze się w tej roli poczuć. Ukłony.
Dziękuję z całego serca Wam – którzy przyjechaliście zewsząd, żeby być ze mną w jednym z ważniejszych dni w moim życiu. I tym, którzy tylko o mnie ciepło myśleli. Dziękuję za wszystkie dobre i wzruszające słowa, za kwiaty, cudne drobiazgi.
Słyszę, jak przewracacie kartki mojej powieści. Bądźcie łaskawi dla Tatki i myślcie ciepło o Małej!




















