To jest Jan Dorman. Założyciel i wieloletni dyrektor Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie.
Kiedy byłam mała tata zabrał mnie do tego Teatru na przedstawienie. W przerwie siedzieliśmy w foyer przy wysokim i długim stole kawiarnianym. Nagle tata powiedział:
– A wiesz, koło kogo ty siedzisz?
Spojrzałam w bok. Po lewej miałam pana z pięknymi, siwymi włosami sięgającymi ramion.
– To były dyrektor tego teatru – wytłumaczył tata. – Jak chcesz, to możesz go o coś zapytać.
Słysząc tą rozmowę, Dorman odwrócił się do nas. Nie miałam śmiałości, żeby wykrztusić chociaż słowo, ale on uśmiechał się z wyrozumiałością.
Jeszcze tutaj, do tego Teatru, powrócę.
Już nie z tatą, ale jakby…
Fot. Izabela Tumas

