„Trafiłam perełkę” – recenzja „Tatki” w Dowolniku

„Wszystko to jest napisane przepięknym językiem. Lekkie zdania same się czytają, a od czasu do czasu w oko wpada szczególnej urody fragment, niebanalne porównanie, wnikliwa obserwacja rzeczywistości.” – pisze o „Tatce” Agnieszka Kolano w Dowolniku.

Znamy się z Agnieszką od lat, ale wyłącznie blogowo (no i z targów książki). Czy to znaczy, że dała mi fory? A właśnie, że nie! Jako pierwsza napisała, że coś w tej książce jej się nie podobało, a ja odetchnęłam z ulgą. Wreszcie!

Dziękuję!

Tajemnicę dołączonego do postu zdjęcia Agnieszka tłumaczy pod koniec wpisu.


„Debiuty, ach, debiuty. Kupujesz debiut i masz trochę loterię: albo utopisz pieniądze w czymś kiepskim, albo trafisz perełkę. TRAFIŁAM PEREŁKĘ.

„Tatko” – tytuł wskazuje, że będzie to opowieść o czyimś ojcu i tak jest, ale dla mnie jest to bardziej opowieść o córce, Małej. Tatko to Leon, Mała to jego córka. (…)”

…Dalszy ciąg recenzji znajdziecie na stronie FB i na blogu Dowolnik: