Wąs pradziadka

Skąd u mnie ta nieuleczalna skłonność do książek? Może z tego zdjęcia. Chciałabym je podpisać „mój pradziadek i ja”. Byłaby to jednak prawda w trzech czwartych. Bo owszem, na tym zdjęciu zrobionym we Francji około roku 1925 (w Lille lub Calais) patrzy w przyszłość mój pradziadek, ale dziewczynka obok, która wygląda jak ja, to tylko …

Zabawa z „Książki. Magazyn do czytania”

Stać się na chwilę częścią okładki Książki. Magazyn do czytania – dzika rozkosz! I zaszczyt. To była najlepsza fotobudka podczas 28. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie! Niech przyjmie wyrazy uznania ten, kto wymyślił tę zabawę!  Za zdjęcie dziękuję Panu, który tuż obok przyjmował książki w ramach akcji „Książka za książkę”!

„Nowe horyzonty bibliotek szkolnych – między książką a przyszłością”

Inspiracją do kwadratu była ogólnopolska konferencja ,,Nowe horyzonty bibliotek szkolnych – między książką a przyszłością”. Zaszczytem było dołączyć do grona doświadczonych i zasłużonych prelegentów-bibliotekarzy tego wydarzenia. W trybie online, który jest cudowny, bo pozwala być wszędzie, będąc w domu (ale i straszny, bo mówienie do ekranu to jednak nie moja bajka) spotkaliśmy się z ponad …

Dzielnica Kamienna w Będzinie – konferencja popularnonaukowa

Warpie-Kamionka w Będzinie – tutaj mieszkałam od dziecka, tutaj mieści się też szkoła, w której pracuję. Historii tego terenu będzie poświęcona konferencja pod honorowym patronatem Rektora Uniwersytetu Śląskiego. 10 października opowiem o innowacji pedagogicznej, którą prowadzę z uczniami SP nr 8 w Będzinie od 2021 r. Zapraszam razem z organizatorem konferencji – Fundacją Brama Cukermana. …

Stos

Przypomniałam sobie dlaczego lata całe nie pisałam, chociaż zawsze o pisaniu i publikowaniu roiłam. Otóż zawsze skutecznie powstrzymywał mnie ten widok. Ujrzałam go ponownie w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych. Kiedyś co tydzień robiłam tam zakupy. Wczoraj byłam pierwszy raz od lat, bo nie mieszkam już w pobliżu. Będąc młodą bibliotekarką nieustannie zbierałam z uczniami makulaturę. …

„Postscriptum Polonistyczne” o „Tatce”

„Postscriptum Polonistyczne. Pismo krajowych i zagranicznych polonistów” pod red. prof. Romualda Cudaka 1(35)/2025 Prof. Agnieszka Nęcka-Czapska prezentuje tam w PÓŁCE LITERACKIEJ „najciekawsze/najbardziej doceniane przez recenzentów polskie książki prozatorskie i poetyckie opublikowane w 2024 roku” (z abstraktu).O „Tatce” też jest. Dostęp online tu: https://journals.us.edu.pl/index.php/PPol/article/view/18434/17319?fbclid=IwY2xjawNTAq1leHRuA2FlbQIxMABicmlkETBPaFJHdmdHZ1FhUll5UUxDAR4fHKX2pUOhujzhZK7tl8YKxgDsEtY_QJ0AhJOh4IHE8tkh_WL-6JRRUM7XGw_aem_cf_Ri6Obs-shXcQ49tY9XA

Koincydencje, czyli piszę do Stanisława Wygodzkiego

Najnowszy numer „Śląska” (9/2025) przynosi m.in. mój artykuł o pisarzu z Będzina – Stanisławie Wygodzkim, którego stronę prowadzę na FB. Tekst daleki jest od standardowych rozważań o życiu i twórczości, to raczej mocno osobista rzecz. Wyjaśnia poniekąd, skąd u mnie taka skłonność do odkrywania SW. Pełny tekst można przeczytać tutaj:

Zżąć

Choćby i najpiękniejsze widoki dalekich zakątków świata nie wyzwalają we mnie niepowstrzymanej chęci pisania… Wystarczy jednak wizyta w tym miejscu, gdzie jako dziecko dostawiałam snopki do mendli, pomagając sąsiadom w żniwach, a zardzewiały mechanizm pamięci wprawia tryby w ruch. Przez chwilę wszystko zgrzyta, obraca się z trudem, ale zaraz łapie rytm i pędzi gładko, jakby …

Daleko od domu

Daleko od domu tylko niektóre rzeczy przypominają (pięknie) człowiekowi, że można usiąść i pisać, inne sprzyjają słodkiemu zapomnieniu o codzienności. No, chyba że na plaży trafi się nagle charakterystyczna żółta okładka do rozpoznania z każdej odległości. Myślę wtedy, że mimo różnych przeciwności i zawirowań z wydawcą Joanna Kuciel-Frydryszak wypracowała sobie doskonałą markę. Tymczasem na Lubimyczytac.pl …

Najdroższy „Tatko”

Przekazałam wczoraj egzemplarz „Tatki” Michałowi, który zapłacił za niego najwyższą kwotę na licytacji dla Piotrusia. (Inne licytacje na rzecz chłopczyka tutaj: https://www.facebook.com/groups/3877954222452780/?ref=share ) To było spotkanie po latach, bo okazało się, że Michałem znamy się od dawna. Dorastaliśmy na wspólnym osiedlu i mieliśmy tych samych znajomych. Kiedyś spotkaliśmy się przypadkowo na placu zabaw. Ja byłam …