„Tatkowy” film
„Tatko” Premiera – 24 października! Wydawnictwo Naukowe „Ślask”
„Tatko” Premiera – 24 października! Wydawnictwo Naukowe „Ślask”
Tak to się stawało: kartka – szablon – odbicie – foto – komputer – tytuł – okładka. Dziś ją zobaczycie! Litery wyodrębniła do książki: Alicja Ferdyn. Dziękuję Ci! Film: Angelika Tumas
Maszyna do pisania z mojego miejsca pracy robi mi ten dźwięk, który zagra pierwsze (od góry!) skrzypce…
Nie da o sobie zapomnieć, to pewne! Jako pierwsza tytuł mojej powieści odgadła na Facebooku Pani Dorota. Nagrodą jest oczywiście książka. Gratuluję!
To stąd wywodzą się litery, które trafiły na okładkę mojej powieści. Stanęły obok siebie w tytule.Pozwoliły się określić, przetrwały cięcia i rany kłute, nie pisnęły ani słówka zaduszane farbą. Zniosły wszystko cierpliwie dla autentyzmu niedoskonałości.Chociaż one czarne – to teraz już chyba wszystko jasne?… PSWycięłam je w dziesięć minut późną nocą, i miały być tylko …
Już niedługo otworzę te drzwiczki, zza których wypłyną słowa, frazy, opowieści. Jestem do nich przywiązana, a one do mnie. Jeszcze trochę, i Wy będziecie znali tę historię. Wtedy już nie cofnie się czasu i trzeba będzie płynąć z nurtem. Teraz, przez chwilę, jest ten moment graniczny pomiędzy wówczas, a później. Fot. Izabela Tumas
Brawa dla Państwa: Za podjęcie rękawicy – u każdego jej palca ukryta była jedna litera. Za wszystkie próby ustalenia tytułu mojej powieści w mediach społecznościowych, nawet już z dwóch literek, co było karkołomne, ale i frapujące. Za cierpliwość i to, że nie wysłaliście mnie z tymi literami do diabła. A mogły stać się one przyczyną …
To jest Jan Dorman. Założyciel i wieloletni dyrektor Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie. Kiedy byłam mała tata zabrał mnie do tego Teatru na przedstawienie. W przerwie siedzieliśmy w foyer przy wysokim i długim stole kawiarnianym. Nagle tata powiedział:– A wiesz, koło kogo ty siedzisz? Spojrzałam w bok. Po lewej miałam pana z pięknymi, siwymi włosami …
A teraz A:A-trakcyjne, A-mbitne, A-le też A-nachroniczne, bo z dawnych czasów. I jak widzicie – lekko A-lkoholowe.A-takujcie ten tytuł!
OŁÓWEK widzieć przy wydruku próbnym książki – nie zabraknie ci fantazji i weny, żeby na ostatniej prostej odszukać jeszcze kilka miejsc, w których należy przesunąć przecinek lub wyrzucić zbędne słowo.Na wszelki wypadek kup swojej redaktor ulubione czekoladki… Z „Bezsennika nie-egipskiego purystycznej debiutantki”