Cicha noc
„Pobiegnie przez ulice przyprószone świeżym śniegiem, jeszcze nie rozjechanym przez samochody, pomarańczowym w świetle wyeksploatowanych latarni. Nawet nie odwróci głowy, kiedy będzie mijała dom z jasnego kamienia, skąd tyle razy wybiegała na Ulicę w rozpaczy, i gdzie zbiegała z tłumionym płaczem. Ten dom stoi tam teraz sam, bez lokatorów, zimny i ciemny, opuszczony, przeklęty. Zostawiony …