Dziewiątego maja
Rok temu o tej porze miałam na głowie dopiero co podpisaną umowę wydawniczą ze Śląsk Wydawnictwo Naukowe. Dziś tkwi tam efekt tej umowy – „Tatko”, którego gościcie u siebie już ponad sześć miesięcy. Dziękuję! To był szalony rok, pełen radości i wyczekiwania, ale też zwątpień i niepewności. Tyle się wydarzyło, że mogłabym książkę napisać! 😀 W naiwności …