„Książka o (nie)czytaniu”
Najgorsze w tej książce jest to, że tak szybko się kończy. Różnych rzeczy próbowałam, żeby temu zapobiec: udawałam, że pilnie muszę czytać coś innego, brałam zlecenia i znad klawiatury łypałam na obraz Ewy Kuryluk, który zdobi okładkę „Książki o (nie)czytaniu” Justyny Sobolewskiej (Iskry, 2025). Każdy uzależniony lubi taplać się w swoim uzależnieniu, więc i ja …