Namiętność nieustająca

Spotkałam wczoraj w centrum miasta B. moją nauczycielkę języka polskiego z podstawówki. Pani S. uczyła bardzo dobrze, ale była wymagająca i surowa. Na jej lekcjach siedzieliśmy najpiękniej jak się da, robiliśmy inteligentne miny i modliliśmy się, żeby tego dnia to nie nas wyrwała do odpowiedzi.  W ósmej klasie mieliśmy napisać wypracowanie o wymarzonym zawodzie. Niektórzy nie …

„Debiut, a jak dobrze się czyta!”

Chciałam Wam napisać, że od 3 do 9 marca trwa Międzynarodowy Tydzień Książki Elektronicznej, i napomknąć, że „Tatkę” można też kupić w formie e-booka, a potem dołączyć listę tych miejsc, skąd książkę można pobrać. I niespodziewanie zatrzymałam się na Legimi. Dopiero teraz zobaczyłam, że cztery miesiące temu ktoś dodał opinie o mojej powieści, i to …

Dopisek

264102 to symbol pisarza – oficjalnie zarejestrowanego w Polsce zawodu. 3 marca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pisarza. Tak jak na zdjęciu mogło to wyglądać u mnie, ale oczywiście nie wyglądało. Za to w taki sposób wyobrażałam sobie pracę pisarza, kiedy byłam dzieckiem: papier, pióro, biurko. Czy wystarczy napisać i wydać książkę, żeby móc nazywać siebie …

Determinanta… Recenzja „Tatki”

„Proces rozpoznawania siebie opisany jest z wielką precyzją i znawstwem psychologicznym, co czyni go prawdopodobnym.” oraz „Piękne, nieoczywiste zakończenie książki, każe nam długo o niej myśleć po zamknięciu ostatniej karty.” – pisze w recenzji „Tatki” prof. Krystyna Heska – Kwaśniewicz. Cały tekst „Determinanta własnego istnienia” dostępny jest w Miesięczniku społeczno-kulturalnym „Śląsk” 2/2025. Profesor Heska-Kwaśniewicz to …

3. Zostać tancerką…

Na skrzydełku mojej powieści zamiast zwykłego biogramu są m.in. cztery punkty. W trzecim piszę o tańcu. Tak to mniej więcej wyglądało. 31 stycznia minęła rocznica tamtego występu na Ogólnopolskim Turnieju Tańca o Puchar im. prof. Mariana Wieczystego, jednego z bardziej prestiżowych, więc mi Facebook przypomniał. Było pudło – czyli miejsce na podium.

Duża/mała

Te zdjęcia zrobiono w tym samym budynku. Dzieli je kilkadziesiąt lat. Na małej czarnobiałej odbitce uchwycono ważny moment: właśnie przyjęto mnie do grona pierwszoklasistów. Jestem trochę przestraszona, niepewna, wycofana. A poza tym łatwowierna, naiwna i słaba – nie wiem jeszcze jak używać swojej tarczy, ale też nie mam tyle siły, żeby trzymać ją ciągle w …

Skarby z „Tatki”

Trzy lata temu ukazała się książka „Skarby” Patrycji Dołowy (Czarne), która powstała z inspiracji fragmentem mojej powieści „Tatko”. Jak to możliwe? W 2018 roku „Tatko” był u pewnego wydawcy, który ostatecznie odmówił publikacji, a ja przeczytałam wówczas przerobiony fragment mojej książki na warsztatach Babińca w Fundacja Brama Cukermana, które prowadziła Patrycja Dołowy. To był urywek …

Zapowiedź z „Szuflady”

Czy autorka „Tatki’ w ogóle się kiedyś zapowiadała? (Jak to się stało, że tak dobrze wyszedł jej ten „Tatkowy” debiut – o to pytał mnie ostatnio na spotkaniu autorskim prof. Mirosław Piróg.) Przypomniałam sobie, że jeden raz się zapowiedziałam – wieki temu, w 2011 roku. Bardzo chciałam jechać wtedy na krajową konferencję nauczycieli bibliotekarzy do …

W obiektywie Pshemsky’ego

Przemek Kucharski (Pshemsky PhotoGrapher) to mój kolega z podstawówki. Jego przygoda z fotografią zaczęła się stosunkowo późno, ale ciągnie się już dobrych kilka lat. Przemek zdążył też mieć już wystawy swoich zdjęć. Uwielbia te czarnobiałe i w nich się specjalizuje. Te zdjęcia mieliśmy zrobić po spotkaniu autorskim w Sosnowcu, ale pub „Księgarnia” był wtedy zamknięty. …

Cicha noc

 „Pobiegnie przez ulice przyprószone świeżym śniegiem, jeszcze nie rozjechanym przez samochody, pomarańczowym w świetle wyeksploatowanych latarni. Nawet nie odwróci głowy, kiedy będzie mijała dom z jasnego kamienia, skąd tyle razy wybiegała na Ulicę w rozpaczy, i gdzie zbiegała z tłumionym płaczem. Ten dom stoi tam teraz sam, bez lokatorów, zimny i ciemny, opuszczony, przeklęty. Zostawiony …